Oponki

2
Zamiast pączków można zrobić równie pyszne oponki serowe. Praca z nimi jest trochę łatwiejsza i szybsza niż z pączkami więc jest to propozycja również dla zabieganych. Do swoich oponek użyłam mąki orkiszowej ale oczywiście można użyć mąkę zwykłą, pszenną. Polecam bo są naprawdę dobre:)
Przepis ze strony „WŻ” z moimi modyfikacjami.

Z podanego przepisu wychodzi około 85 oponek.

Ciasto

• 1000g mąki orkiszowej białej lub pszennej tortowej typ 450
• 1000g twarogu półtłustego
• 200g cukru pudru
• 4 łyżeczki cukru waniliowego
• 8 żółtek
• 3 płaskie łyżeczki sody oczyszczonej
• 500ml śmietany 12%
• 30 ml spirytusu (można zastąpić 2 łyżeczkami octu)

Dodatkowo

• tłuszcz do smażenia (olej rzepakowy, smalec)
• cukier puder do posypania

Twaróg zmielić w maszynce lub przecisnąć przez praskę. Mąkę wysypać na stolnicę, dodać do niej cukier puder, cukier waniliowy, sodę oczyszczoną, wymieszać. Następnie dodać twaróg, żółtka i śmietanę oraz spirytus. Zagnieść ciasto. Gotowe ciasto rozwałkować na grubość ok. 1,5 cm. Szklanką wykrawać kółka. Następnie zakrętką od butelki lub małym kieliszkiem z kółek wykrawać na środku małe kółeczka. Kółeczka można też usmażyć i wyjdą z nich małe pączusie.
Tłuszcz rozgrzać w głębokiej patelni. Oponki smażyć w rozgrzanym tłuszczu z obu stron na z złoty kolor. Po usmażeniu kłaść na papierowych ręcznikach w celu odsączenia tłuszczu. Usmażone oponki obficie posypać cukrem pudrem. Najlepsze zaraz po usmażeniu po lekkim przestudzeniu. Smacznego!

oponki serowe

oponki serowe

oponki serowe

Pączki orkiszowe

2
Przedstawiam Wam przepis na niesamowite pączki ze zdrowej mąki orkiszowej. Przepis ten powstał z kombinacji kilku przepisów z internetu. Nie spodziewałam się, że wyjdą z niego takie pyszne i puszyste pączki. Wyszły dużo lepsze niż te, które smażyłam rok temu, choć tamte wydawały mi się naprawdę udane:) Bardzo polecam wypróbować przepis i uprzedzam, że ciasto jest dość klejące ale tym się nie zrażajcie bo efekt końcowy jest tego wart. Pączki są bardzo puszyste i delikatne.

Ciasto

• 1600g mąki orkiszowej białej (użyłam mąki typu 700), zamiast mąki orkiszowej można użyć pszennej tortowej
• 8 średnich jajek
• 3 żółtka
• 215g masła
• 62g świeżych drożdży
• 3 szkl. ciepłego mleka
• 210g cukru pudru
• 5 łyżek cukru kryształu
• ok. 50ml spirytusu

Dodatkowo

• marmolada różana do nadziewania pączków
• cukier puder do posypania usmażonych pączków
• tłuszcz do smażenia (smalec, olej rzepakowy, olej kokosowy, olej ryżowy)

Najpierw należy przygotować rozczyn z drożdży. W średnim garnku lub innym naczyniu umieścić 1,5 szkl. ciepłego mleka (nie gorącego), dodać do niego 5 łyżek cukru kryształu, pokruszone drożdże oraz 6 łyżek mąki orkiszowej i wymieszać na jednolitą konsystencję. Garnek z przygotowanym rozczynem odstawić w ciepłe miejsce na ok. 25 min do podwojenia objętości.
Masło rozpuścić w małym garnku i odstawić do przestudzenia.
Mąkę przesiać do dużego garnka lub dużej miski albo na stolnicę, wsypać do niej cukier puder, wbić jajka i żółtka, 1,5 szkl. mleka, rozpuszczone i przestudzone masło, wyrośnięty rozczyn drożdżowy i wymieszać dużą łyżką albo dłonią. Dodać spirytus. Wyrabiać ciasto ok. 10 – 15 min. do momentu aż będzie gładkie i elastyczne. Do wyrabiania ciasta można również użyć miksera z hakiem do wyrabiania ciast drożdżowych. Wyrobione ciasto przełożyć do miski i odstawić w ciepłe miejsce na ok. 1 godz. do podwojenia objętości.
W czasie wyrastania ciasta drożdżowego przygotować duży rondel lub garnek albo głęboką patelnię, w której będziemy smażyć pączki.
Rozłożyć ręczniki kuchenne lub matę silikonową, delikatnie oprószyć je mąką. Z wyrośniętego ciasta drożdżowego odrywać kawałki ciasta i dłońmi formować kulki. Układać je na przygotowanych ręcznikach do wyrośnięcia na ok. 20 min. Kulki nie mogą być zbyt duże bo dodatkowo będą jeszcze rosły podczas smażenia. Chyba, że lubimy duże pączki to możemy robić większe kulki. Pamiętajmy, że im większe kulki tym dłuższego wymagają smażenia. Można też wyjąć ciasto z miski na oprószoną mąką stolnicę, rozwałkować i małą szklanką wycinać kółka. Później układać je na przygotowanych ręcznikach do wyrośnięcia.
Pączki smażymy na rozgrzanym tłuszczu (w temp. ok. 170 st. C – 175 st. C) na złoto z obu stron. (Zbyt mocno rozgrzany tłuszcz spowoduje, że będą się przypalały na wierzchu a w środku mogą być surowe. )
Usmażone paczki wyłożyć na papierowych ręcznikach kuchennych żeby pozbyć się nadmiaru tłuszczu.
Po ostudzeniu nadziewać je marmoladą różaną. Ja do tego celu użyłam zwykłą szprycę do dekorowania ciast i deserów z najcieńszą i najdłuższą końcówką. Nadziane pączki posypać obficie cukrem pudrem. Smacznego!

Z przepisu wychodzi ok. 65 pączków:)

4

7

1

Muffinki orkiszowo-marchewkowe z miodem

1
Niesamowicie miękkie i puszyste muffinki o smaku marchewkowym słodzone naturalnym miodem. Smak i konsystencja przerosły moje oczekiwania. Eksperyment się bardzo udał i to będzie mój ulubiony przepis na muffinki marchewkowe. Bardzo ładnie wyrastają. Na ciepło smakują wyśmienicie. Na drugi dzień też są pyszne i miękkie niczym delikatny biszkopt:) Muffinki dodatkowo polałam białą czekoladą, która idealnie pasuje do ich lekko korzennej nuty.(W wersji „bez cukru” nie dajemy polewy na wierzch.) Idealne do popołudniowej kawki. Robi się je bardzo szybko także proponuję nawet najbardziej zabieganym. Polecam bo przepis jest wyśmienity:)

Składniki mokre

• 2 jajka
• 3/4 szkl. naturalnego miodu
• 200 g rozpuszczonego, ostudzonego masła

Składniki suche

• 2 szkl. mąki orkiszowej
• łyżeczka sody oczyszczonej
• łyżeczka proszku do pieczenia
• łyżeczka przyprawy korzennej
• pół łyżeczki cynamonu

Dodatkowo

• 1,5 szkl. startej na średnich oczkach marchewki (3 średnie marchewki)

Włączyć piekarnik i ustawić temp. 170 st. C, termoobieg. Przygotować formę do muffinek i wyłożyć ją papilotkami. Wszystkie składniki powinny być w temp. pokojowej. Mokre składniki umieścić w misce i lekko roztrzepać trzepaczką. Suche składniki wymieszać w osobnej misce. Mokre składniki przełożyć do suchych i wymieszać wszystko łyżką. Na końcu dodać startą marchewkę i wymieszać. Ciasto przełożyć do przygotowanych papilotek napełniając je do 2/3 wysokości. Piec ok. 20 min. Po upieczeniu wyjąć z piekarnika i ostudzić.

Z podanego przepisu wychodzi ok. 14 muffinek:)

Polewa

• 100g czekolady białej
• 3 łyżki mleka

W małym garnku zagotować trochę wody. Nad gotującą się wodą postawić metalową miskę. Wrzucić do niej połamaną na kosteczki czekoladę i mleko. Mieszać do rozpuszczenia się czekolady i uzyskania jednolitej konsystencji.
Ciepłą polewą polać muffinki.

6

5

2

3

Tort snickers

3

Pyszny, słodki, karmelowo-orzechowy tort z orzeszkami ziemnymi. Blaty kakaowe z dodatkiem zmielonych orzeszków ziemnych nasączone kawą i likierem amaretto, przełożone kremem orzechowym i kremem kajmakowym zrobionym na bazie budyniu i masła. Dodatkowo jeden blat biszkoptu posmarowany jest czekoladą gorzką dla lekkiego przełamania słodyczy a drugi blat posmarowany karmelem z orzeszkami ziemnymi. Tort oblany jest pyszną polewą czekoladową i słodziutkim karmelowym sosem z orzeszkami ziemnymi. Nie sposób mu się oprzeć. Jest dość sycący, także kawałek wystarczy na zaspokojenie dużego, słodkiego głodu:)) Bardzo polecam!

Biszkopt

• 6 jaj (użyłam jajka z wolnego wybiegu L)
• 1/2 szkl. mąki pszennej tortowej
• 1/2 szkl. zmielonych orzeszków ziemnych (orzeszki zmieliłam blenderem ręcznym)
• 1/3 szkl. kakao
• 1 szkl. cukru
• łyżeczka proszku do pieczenia
• szczypta soli

Przygotować tortownicę o średnicy 24 cm. Dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia. Włączyć piekarnik i ustawić temp. 170 st. C, termoobieg.
Białka oddzielić od żółtek. Białka przełożyć do dużej, najlepiej metalowej misy. Dodać do nich szczyptę soli. Ubić mikserem do spienienia. Dodawać po trochu cukier, nie przerywając ubijania. Gdy białka będą dobrze ubite, szkliste i białe dodać do nich żółtka i nadal ubijać mikserem.
Suche składniki, czyli: kakao, mąkę pszenną, proszek do pieczenia i orzeszki ziemne wymieszać ze sobą. Do ubitych jajek dodawać po trochu wymieszane suche składniki, delikatnie mieszając szpatułką. Ciasto przełożyć do przygotowanej tortownicy i włożyć do nagrzanego piekarnika. Piec ok. 30-35 min. Po upieczeniu wyjąć z piekarnika i rzucić na podłogę w odległości ok. 40 cm od podłogi.
Biszkopt ostudzić i przekroić wzdłuż na 3 równe blaty.

Krem budyniowo-maślany

• 750 ml mleka
• 3/4 szkl. cukru
• 3 pełne łyżki mąki pszennej
• 3 pełne łyżki mąki ziemniaczanej
• łyżeczka pasty waniliowej lub ekstraktu waniliowego
• 300g masła w temp. pokojowej
• 6 łyżek kajmaku w temp. pokojowej
• 6 łyżek masła orzechowego bez soli i cukru (użyłam masła orzechowego domowej roboty) w temp. pokojowej

Do garnuszka odlać szklankę mleka, dodać mąkę ziemniaczaną i mąkę pszenną, dokładnie wymieszać. Pozostałe mleko zagotować razem z cukrem i pastą waniliową. Na gotujące się mleko wlać wcześniej przygotowaną mieszankę z mleka i mąki. Mieszać do zagotowania i zgęstnienia budyniu. Gotowy budyń odstawić do całkowitego ostudzenia.
W dużej misie utrzeć masło na puch. Do utartego masła powoli dodawać zimny budyń. Ucierać mikserem na wolnych obrotach do uzyskania jednolitego, gładkiego kremu. Z gotowego kremu odłożyć 1/3 kremu i dodać do niego 6 łyżek kajmaku. Dokładnie wymieszać krem kajmakowy.
Pozostałe 2/3 kremu dokładnie wymieszać z 6 łyżkami masła orzechowego. Krem orzechowy podzielić na dwie części.

Poncz

• 1/4 szkl. kawy rozpuszczalnej zrobionej z jednej łyżeczki ekstraktu
• 3 łyżki likieru amaretto

Karmel I

• 5 łyżek cukru
• 3 łyżki miodu naturalnego
• 3 łyżki śmietanki 30% w temp. pokojowej
• 5 łyżek orzeszków ziemnych prażonych

Cukier i miód umieścić w małym garnku i podgrzewać na małym ogniu co chwilę mieszając, do całkowitego rozpuszczenia się cukru. Zdjąć z palnika, dodać śmietankę i dokładnie wymieszać . Wrzucić orzechy ziemne i wymieszać.

Warstwa czekoladowa

• 100 g czekolady gorzkiej
• 4 łyżki śmietanki 30%

Śmietankę przełożyć do małego garnuszka i zagotować. Zestawić z palnika i dodać połamaną na kosteczki czekoladę. Mieszać do całkowitego rozpuszczenia czekolady i uzyskania jednolitego kremu czekoladowego.

Pierwszy blat biszkoptu położyć na paterze i nasączyć go dwoma łyżkami ponczu. Nałożyć gorący karmel z orzeszkami delikatnie go rozprowadzając po całej powierzchni ciasta. Gdy karmel przestygnie, rozsmarować na nim jedną część kremu orzechowego. Przykryć drugim blatem biszkoptu, nasączyć go połową pozostałego ponczu i posmarować kremem czekoladowym. Gdy czekolada przestygnie, nałożyć całość kremu kajmakowego. Przykryć trzecim blatem biszkoptu, nasączyć ponczem, docisnąć i wyrównać. Boki i wierzch tortu obłożyć pozostałą częścią kremu orzechowego.

Polewa czekoladowa

• 100g czekolady deserowej lub mlecznej
• 7 łyżek śmietanki 30%

Śmietankę podgrzać w małym garnuszku. Gdy będzie wrzała, dodać do niej pokrojoną na małe kawałeczki czekoladę. Zestawić z ognia i mieszać do całkowitego rozpuszczenia czekolady i uzyskania jednolitego kremu. Polewę czekoladową odstawić do całkowitego ostudzenia i lekkiego zgęstnienia.

Tort polać na wierzchu polewą czekoladową. Włożyć na chwilę do lodówki aby polewa stężała. W tym czasie przygotować sos karmelowy II.

Sos karmelowy II

• 7 łyżek cukru
• 4 łyżki miodu naturalnego
• 7 łyżek śmietanki 30% w temp. pokojowej
• 6 łyżek orzeszków ziemnych prażonych

W małym garnuszku umieścić cukier i miód, podgrzewać na małym ogniu co chwilę mieszając aż do całkowitego rozpuszczenia się cukru. Zestawić z palnika i dodać śmietankę kremówkę energicznie mieszając do uzyskania jednolitego sosu karmelowego. Dodać orzeszki ziemne, wymieszać. Sos karmelowy odstawić do całkowitego ostudzenia i lekkiego zgęstnienia.

Schłodzony tort z zastygniętą polewą czekoladową wyjąć z lodówki i polać sosem karmelowym. Można na wierzchu (jeśli bardzo lubimy) posypać orzeszkami ziemnymi. Włożyć do lodówki na kilka godzin. Smacznego!

(Do przygotowania całego tortu wraz z karmelami i polewami czekoladowymi zużyłam prawie całe opakowanie 250ml śmietanki 30%)

4

1

2

5

Sernik fistaszkowy z kajmakiem i zapiekaną polewą czekoladową

2

Pyszny, kremowy, rozpływający się w ustach sernik o delikatnym posmaku orzechów ziemnych. Smak serniczka dodatkowo podkreśla masa kajmakowa dodana do masy serowej w formie kleksów:)
Gwarantuję, że ten serniczek zadowoli podniebienia nawet tych osób, które nie przepadają za masłem orzechowym. Warto wypróbować przepis:)

Spód

• ok. 300g ciastek owsianych w czekoladzie
• 25g masła
• 2 pełne łyżki masła orzechowego bez soli i cukru (ja użyłam masła orzechowego domowej roboty)

Ciasteczka zmielić w malakserze na drobno. Masło rozpuścić i przestudzone dodać do zmielonych ciasteczek. Dodać masło orzechowe i dokładnie wymieszać masę ciasteczkową. Przygotować tortownicę o średnicy 24 cm. Dno tortownicy posmarować rozpuszczonym masłem lub olejem. Najlepiej zrobić to silikonowym pędzelkiem bądź kawałkiem ręcznika papierowego. Dno tortownicy wyłożyć ciasteczkami. Dobrze uklepać i włożyć do lodówki na czas przygotowania masy serowej.
Włączyć piekarnik i ustawić temp. 130 st. C, termoobieg.

Masa serowa

• 750g twarogu półtłustego
• 1,5 szkl. śmietanki 30%
• 4 jajka
• 1 i 3/4 szkl. cukru pudru
• ok. 250g masła orzechowego bez soli i cukru (użyłam masła domowej roboty)
• 1 łyżka mąki ziemniaczanej
• 250g kajmaku

Twaróg i śmietankę umieścić w dużej misie. Zmiksować blenderem na gładką masę. Jeśli nie mamy blendera to twaróg należy zmielić w maszynce 3 razy i później miksujemy z pozostałymi składnikami używając miksera.
Do zmiksowanego twarogu dodać cukier puder, zmiksować blenderem. Wbić kolejno 4 jajka i zmiksować blenderem tylko do połączenia się składników. Dodać mąkę ziemniaczaną i masło orzechowe i dokładnie zmiksować na gładki krem.
Tortownicę ze schłodzonym spodem ciasteczkowym wyjąć z lodówki. Na spód ciasteczkowy wylać masę serową. Małą łyżeczką nabierać kajmak, kłaść go na wierzchu masy serowej lekko wciskając w masę i palcem zsunąć masę kajmakową.
Sernik włożyć do nagrzanego piekarnika i piec 45 min. W czasie pieczenia sernika przygotować polewę czekoladową.

Polewa czekoladowa

• 100g czekolady gorzkiej
• 200 ml śmietanki 30%
• 2 łyżki kajmaku

W małym garnku podgrzać śmietankę. Do gorącej śmietanki dodać pokrojoną w kostkę czekoladę i mieszać do rozpuszczenia czekolady i uzyskania jednolitego kremu czekoladowego. Zdjąć garnek z ognia i dodać do masy czekoladowej masę kajmakową. Dokładnie wymieszać. Jeśli będą grudki to najlepiej blenderem zmiksować na gładki krem.
Po upływie 45 min. sernik wyjąć z piekarnika. Ustawić temp. 150 st. C, termoobieg. Na serniku równomiernie rozprowadzić przygotowaną polewę czekoladową. Włożyć do piekarnika i piec jeszcze przez 10 min. Po tym czasie wyłączyć piekarnik i studzić sernik przy uchylonych drzwiczkach piekarnika. Po całkowitym ostudzeniu zdjąć obręcz tortownicy i sernik włożyć do lodówki. Smacznego!

3

7

11

15

4