Kremowy sernik z frużeliną truskawkową i kremem waniliowym

Sernik to jedno z moich ulubionych ciast:) Bardzo lubię eksperymentować z tego rodzaju ciastami i wymyślać nowe połączenia smaków.
Ciasto to powstało w wyniku mojej tęsknoty za latem i owocami, którymi możemy się rozkoszować w tym czasie. Miałam zamrożone truskawki więc postanowiłam je użyć i stworzyć sernik, który miał za zadanie podbić moje podniebienie i chociaż na chwilę przenieść mnie do lata:) Udało się:) Powstał sernik z frużeliną truskawkową:)
Sernik jest kremowy, pyszny z dodatkiem frużeliny truskawkowej zwieńczony kremem waniliowym:) Całość jest delikatna, kremowa i orzeźwiająca:) Upieczcie go a przekonacie się, że jest wyjątkowy:):) Bardzo polecam:):)

Spód do sernika

• ok. 200 g ciasteczek owsianych
• 2 łyżki masła

Wszystkie składniki na sernik powinny mieć temperaturę pokojową.
Przygotować tortownicę o średnicy 24cm. Dno tortownicy wysmarować delikatnie olejem (najlepiej użyć do tego pędzelka silikonowego) lub wyłożyć papierem do pieczenia.
Ciastka drobniutko pokruszyć lub zmielić w malakserze. Dodać rozpuszczone i wystudzone masło. Wymieszać. Masę ciasteczkową wyłożyć na spód tortownicy. Uklepać delikatnie i włożyć na czas przygotowania masy serowej do lodówki.

Frużelina truskawkowa

• 450 g mrożonych truskawek
• 2 pełne łyżki cukru pudru
• 2 pełne łyżeczki mąki ziemniaczanej

Truskawki przełożyć do małego garnka. Garnek przykryć i postawić na małym ogniu. Podgrzewać do momentu aż truskawki się rozmrożą. Rozmrożone truskawki zmiksować blenderem, dodać cukier puder i mąkę ziemniaczaną. Dokładnie zmiksować. Postawić na ogniu i mieszać do zagotowania i zgęstnienia. Frużelinę truskawkową ostudzić.

Masa serowa

• 500 g twarogu półtłustego zmielonego trzykrotnie lub dobrej jakości zmielonego twarogu z wiaderka (polecam z Wielunia lub z Piątnicy)
• 125 g serka mascarpone ( 1/2 opakowania serka mascarpone)
• 1 szkl. cukru pudru i 3 łyżki cukru pudru
• 4 średnie jajka
• 2 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej
• 1 szkl. śmietany kremówki 30%
• cukier z prawdziwą wanilią

Włączyć piekarnik. Ustawić temperaturę 140 stopni C., termoobieg.
Twaróg i śmietankę zmiksować blenderem na kremową masę. Do utartej masy twarogowej dodać serek mascarpone, cukier puder, zmiksować do połączenia się składników. Dodać jajka, mąkę ziemniaczaną, cukier z wanilią i zmiksować na gładką masę. Zmiksować do połączenia składników. Masę serową wylać na schłodzony spód ciasteczkowy. Na masę serową kłaść łyżką, delikatnie wciskając do środka, frużelinę truskawkową. Po wyłożeniu całej frużeliny truskawkowej. sernik włożyć do piekarnika i piec ok. 55-60 min. Po tym czasie piekarnik wyłączyć i zostawić sernik do całkowitego wystudzenia. Po całkowitym ostudzeniu sernika, wypiąć obręcz.

Krem śmietankowy

• 125 g mocno schłodzonego serka mascarpone (pół opakowania)
• 3/4 szkl. mocno schłodzonej śmietanki kremówki 30%
• 2 łyżki cukru pudru
• łyżeczka cukru z wanilią lub łyżeczka cukru wanilinowego

Dodatkowo

• 2 łyżki płatków migdałowych

Wszystkie składniki kremu umieścić w misie miksera i ubijać do momentu uzyskania gęstego kremu.
Ubitym kremem udekorować wierzch sernika i posypać płatkami migdałowymi. Sernik przechowywać w lodówce.
Smacznego!

Muffinki jogurtowe z malinami

Muffinki jogurtowe! Bardzo szybkie do zrobienia i mega łatwe:) Nie ma możliwości, żeby komuś nie wyszły:) Dzięki dodaniu jogurtu długo pozostają świeże i wilgotne. Są pyszne i świetnie smakują do popołudniowej herbatki. Moje dzieciaki za nimi przepadają więc piekę je przynajmniej raz w tygodniu:)
Bardzo polecam:)


Składniki na muffinki, ok. 12 szt.

• 2 szkl. mąki pszennej tortowej
• 3/4 szkl. cukru pudru
• cukier wanilinowy
• 2 łyżeczki proszku do pieczenia
• 1 szkl. jogurtu
• 1/2 szkl. oleju rzepakowego
• 2 średnie jajka
• ok. 150 g malin mrożonych lub świeżych (jeśli używamy mrożonych malin to wcześniej ich nie rozmrażajmy)

Składniki na ciasto do muffinek powinny mieć temp. pokojową.
Włączyć piekarnik i ustawić temp. 170 st. C, termoobieg.
W dużej misce wymieszać suche składniki: mąkę pszenną, proszek do pieczenia, cukier puder i cukier wanilinowy.
W drugim naczyniu wymieszać ze sobą jajka, olej rzepakowy i jogurt. Mokre składniki przełożyć do miski z suchymi i wymieszać łyżką do połączenia się. Ciasto wychodzi dość gęste.
Formę do muffinek wyłożyć papilotkami. Ciasto nakładać do 2/3 wysokości papilotki. W każdą muffinkę wciskać po 3-4 maliny.

Muffinki włożyć do nagrzanego piekarnika i piec ok. 23-25 min. do zrumienienia.

Upieczone muffinki posypać cukrem pudrem. Najlepsze są jeszcze ciepłe:) Choć nawet na drugi, trzeci dzień smakują rewelacyjnie.
Po ostudzeniu przechowywać w szczelnie zamkniętym pojemniku.

Smacznego!