Archiwa kategorii: Bezy

Tort orzechowo-kawowy z migdałami

 

1

Zbliżały się urodzinki mojej siostry i zastanawiałam się nad smakiem tortu, który miałam upiec dla Niej. Marzena jest wymagającym smakoszem więc upieczenie tortu, który by się wpasował w jej gusta kulinarne nie było takie proste. „Szperając” po necie i szukając fajnego pomysłu trafiłam na ten niezwykły torcik, który swoim smakiem zachwycił nie tylko jubilatkę:) Jest po prostu przepyszny, mocno orzechowy z kremem budyniowo-maślanym o smaku kawy. Obsypany obficie prażonymi płatkami migdałowymi zrobił furorę. Moim zdaniem najlepszy na drugi, trzeci dzień po przełożeniu kremem. Wtedy jest wyśmienity, mięciutki, rozpływający się w ustach. Polecam z całego serca:)

Blaty bezowe

• 350 g drobnego cukru do wypieków lub cukru pudru
• 8 dużych białek
• szczypta soli
• 250 g zmielonych orzechów laskowych
• 2 łyżki mąki ziemniaczanej
• 1,5 łyżki kakao
• 1 łyżeczka cynamonu
• 150 g migdałów w płatkach

Trzy blachy do pieczenia wyłożyć papierem do pieczenia. Na papierze narysować 5 okręgów o średnicy 23 cm. Włączyć piekarnik i ustawić temperaturę 170-180 st.C, termoobieg.
Ubić białka ze szczyptą soli, na sztywno. Pod koniec ubijania dodać cukier stopniowo, łyżka po łyżce nie przerywając ubijania. Po dodaniu cukru i długim ubijaniu powinna powstać gęsta, błyszcząca, sztywna masa. Wsypać przesianą mąkę ziemniaczaną, później przesiane kakao, cynamon i zmiksować. Delikatnie wymieszać szpatułką ze zmielonymi orzechami.
Masę bezowo – orzechową wyłożyć na przygotowane blaszki z odrysowanymi okręgami. Każdą bezę posypać płatkami migdałowymi Bezy należy piec ok. 25-30 min. do zrumienienia się. Bezy po upieczeniu powinny wyjść chrupiące. Po upieczeniu wszystkich 5 bez, należy je ostudzić. Ja piekłam razem 3 bezy bo tyle się zmieściło jednocześnie na blachy. Po upieczeniu tych 3 bez, upiekłam pozostałe 2 bezy. Ciasto bezowe, które zostało poczekało na swoją kolej pieczenia.
Pracę przy torcie można sobie rozłożyć na dwa dni. Pierwszego dnia upiec bezy a drugiego zrobić krem i przełożyć tort. Upieczone bezy należy przechowywać w kloszu na ciasto lub w zamkniętym piekarniku.

Krem kawowy

• 600 ml mleka
• 3 łyżki kawy rozpuszczalnej (w postaci proszku)
• 6 żółtek
• 110 g cukru + 30 g cukru dodatkowo
• 30 g mąki pszennej
• 30 g mąki ziemniaczanej
• 250 g masła, w temperaturze pokojowej
• 3 łyżki likieru kawowego lub wódki

Do garnka wlać 500ml mleka, wsypać 110 g cukru i 3 łyżki kawy rozpuszczalnej. Wymieszać i zagotować. Pozostałe 100 ml mleka dokładnie zmiksować z żółtkami, mąką pszenną i mąką ziemniaczaną. Mieszankę wlać do gotującego się mleka i cały czas energicznie mieszając aby nie pojawiły się grudki, ugotować budyń.
Ugotowany budyń przykryć folią spożywczą i wystudzić.
Masło utrzeć z 30 g cukru na jasną, puchową masę. Dodawać budyń (w temperaturze pokojowej), łyżka po łyżce, ucierając po każdym dodaniu budyniu. Ucierać tylko do połączenia się budyniu z masłem, nie dłużej, inaczej masa może się zwarzyć. Na sam koniec dodać likier lub wódkę, wymieszać.

Dodatkowo

• ok. 100 g podpieczonych płatków migdałowych do dekoracji boków tortu
• cukier puder do oprószenia

Blaty bezowe układać na paterze i przekładać kawowym kremem. Zostawić 4-5 łyżek do dekoracji boków tortu. Tort należy schłodzić przez 2 – 4 godziny do momentu stężenia kremu. W tym czasie należy uprażyć płatki migdałowe na suchej, rozgrzanej patelni. Po upływie 2-3 godzin, wyjąć tort z lodówki, posmarować pozostałym kremem kawowym boki tortu i obsypać płatkami migdałowymi. Jeżeli chcemy aby tort był chrupiący to należy go konsumować od razu po stężeniu kremu. Natomiast po jednym lub dwudniowym leżakowaniu w lodówce tort jest miękki, delikatny, rozpływający się w ustach. Osobiście wolę dwudniową wersję tego wypieku.
Przechowywać w lodówce do 5 – 7 dni.

6

11

12

 

4

maFotka z urodzin

Inspiracja z tej strony

Torcik bezowo – orzechowy z czekoladą

Kiedy zobaczyłam przepis na ten torcik na Moje Wypieki bez wahania stwierdziłam, że muszę go upiec. Akurat dobrą okazją na wypróbowanie przepisu były moje kolejne 18-ste urodziny:) Tort jest niewielkich rozmiarów. W sam raz na kameralne okazje. Nie zawiodłam się na smaku. Jest przepyszny. Mocno kremowy, najlepszy na drugi dzień.  Bardzo polecam!

 

   Ciasto bezowe

  • 6  średnich białek
  • 3/4 szkl.  cukru pudru
  • łyżeczka mąki ziemniaczanej
  • 3/4 szkl.  zmielonych orzechów laskowych

 

Włączyć piekarnik i ustawić temp. 130 stopni C, termoobieg. Dwie duże blachy do pieczenia wyłożyć papierem do pieczenia i narysować w sumie cztery okręgi o średnicy 20 cm.

Białka z dodatkiem szczypty soli ubić na sztywno. Pod koniec ubijania dodawać powoli cukier nadal ubijając. Następnie dodać łyżeczkę mąki ziemniaczanej. Na koniec wsypać orzechy, delikatnie mieszając ciasto. Orzechy należy wcześniej podprażyć na patelni aby łatwiej pozbyć się z nich skórki. Później należy je zmielić np. blenderem. Ciasto podzielić na cztery równe części i wyłożyć na narysowane okręgi, wyrównać. Włożyć do piekarnika i piec 45 -50 min.

Po upieczeniu wystudzić. Oddzielić delikatnie papier od upieczonych blatów, uważając, aby się nie połamały. 100 g czekolady rozpuścić w kąpieli wodnej.(Postawić metalową miseczkę z czekoladą na garnku z gotującą się wodą. Należy uważać aby woda nie dostała się do miseczki z czekoladą. Mieszając, rozpuścić.) Płynną czekoladę posmarować na blatach bezowych. Poczekać aż zastygnie. Można na chwilę włożyć je do lodówki, szybciej stwardnieje czekolada.

 

 

   Krem śmietankowy

  • 250 ml śmietanki 30% lub 36%
  • 250 g serka mascarpone
  • duża łyżka cukru pudru
  • łyżeczka pasty waniliowej lub ziarenka z laski wanilii
  • 5 -6 kostek czekolady mlecznej

 

  Dodatkowo

  • 150 g czekolady mlecznej
  • 1/4 szkl. posiekanych orzechów laskowych

 

 

Śmietankę i serek mascarpone umieścić w misce i ubić mikserem na dość sztywny krem. Dodać cukier puder, wanilię i posiekaną czekoladę, wymieszać.

Blaty bezowe przekładać przygotowanym kremem śmietankowym. Na wierzch tortu położyć kilka łyżek kremu, rozsmarować i ozdobić posiekanymi orzechami laskowymi i czekoladą.

Tort włożyć do lodówki, najlepiej na całą noc. Na drugi dzień jest najsmaczniejszy ponieważ blaty nasiąkną kremem i torcik rozpływa się w ustach:)