
Pyszne i aromatyczne ciasto marchewkowe z dużą ilością orzechów włoskich przełożone lekkim kremem waniliowym. Posmakuje wszystkim, nawet tym, którzy za ciastami z dodatkiem warzyw nie przepadają. Ciasto jest wilgotne, mięsiste i pachnie przyprawami korzennymi. Nie sposób poprzestać na jednym kawałku. Musicie koniecznie go upiec…Szczególnie teraz gdy taka aura za oknem…Uprzyjemni każdą chwilę:) Bardzo polecam:)
Ciasto
• 2/3 szkl. mąki pszennej tortowej
• 1 szkl. drobno posiekanych orzechów włoskich
• 1 łyżeczka przyprawy korzennej (do piernika)
• 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
• 1 łyżeczka cynamonu
• 1/2 szkl. pokrojonego i odsączonego ananasa z puszki
• 1/3 szkl. oleju rzepakowego
• 1/2 szkl. cukru pudru
• 2 średnie jajka
• 1 szkl. startej na średnich oczkach marchewki
Wszystkie składniki na ciasto powinny mieć temp. pokojową. Należy je odpowiednio wcześniej wyjąć z lodówki.
Przygotować tortownicę o średnicy 20 cm i wyłożyć ją papierem do pieczenia.
Włączyć piekarnik i ustawić temp. 175 st.C.
W średniej wielkości naczyniu wymieszać suche składniki: mąkę pszenną, proszek do pieczenia, przyprawę korzenną, cynamon i cukier puder.
W drugiej misce połączyć i wymieszać ze sobą jajka i olej rzepakowy.
Suche składniki połączyć z mokrymi i dodać do nich posiekane orzechy włoskie, startą marchewkę i pokrojonego ananasa. Wymieszać.
Ciasto przełożyć do przygotowanej tortownicy i włożyć do nagrzanego piekarnika. Piec ok. 45 min do tzw. suchego patyczka.
Po upieczeniu całkowicie ostudzić i ostudzone przekroić wzdłuż na dwa blaty.
Krem waniliowy
• 250 g zimnego serka mascarpone
• 250 ml zimnej śmietanki 30% lub 36%
• 1/2 szkl. cukru pudru
• ziarenka z połowy laski wanilii lub pół łyżeczki pasty waniliowej
Wszystkie składniki na krem umieścić w naczyniu i ubić mikserem na sztywny krem.
Połową kremu przełożyć blaty ciasta marchewkowego, resztą posmarować wierzch ciasta.
Posypać cynamonem oraz posiekanymi orzechami włoskimi.
Ciasto włożyć na kilka godzin do lodówki aby krem stężał. Ciasto przechowywać w lodówce. Smacznego!





Inspiracja stąd