Archiwa kategorii: Torty

Kruchy torcik kokosowy z kajmakiem

1

Torcik składający się z kruchych, maślanych blatów ciasta przełożonych kremem budyniowo-maślanym z mnóstwem wiórków kokosowych. Dodatkowo każdy blat ciasta posmarowany jest kajmakiem o smaku kokosowym. Oczywiście można spokojnie użyć tradycyjnej masy kajmakowej. Różnica w smaku między kokosowym a zwykłym kajmakiem jest mało wyczuwalna. Szczerze, to spodziewałam się bardziej intensywnego smaku kokosa po masie kajmakowej, której bardzo długo szukałam. W sumie to nawet dobrze bo torcik i tak jest intensywnie kokosowy więc zwykły kajmak będzie się dobrze komponował z całością. Torcik to propozycja dla wielbicieli kokosa. Jest mega kokosowy, słodki i kruchy. Bardzo przyjemnie smakuje. Wystarczy kawałek aby nasycić się kokosem i słodkością na dobre kilka godzin. Polecam wypróbować przepis:))

Ciasto kruche

• 450 g mąki pszennej
• 270g schłodzonego masła
• 1/2 szkl. cukru pudru
• 1 jajko
• 1 żółtko
• 2 łyżeczki proszku do pieczenia

W dużej misce lub na stolnicy wymieszać mąkę z proszkiem do pieczenia i cukrem pudrem. Dodać masło, posiekać nożem razem z mąką. Dodać jajko oraz żółtko i w miarę szybko zagnieść ciasto. Gotowe, gładkie ciasto owinąć w folię spożywczą i włożyć do lodówki na min. 1 godz.
Po upływie 1 godz. należy przygotować tortownicę o średnicy 24cm. Wyłożyć dno tortownicy papierem do pieczenia. Włączyć piekarnik, ustawić temp. 180 st.C, termoobieg.
Wyjąć ciasto z lodówki. Podzielić na 3 równe części. Jeżeli mamy jedną tortownicę to pieczemy po kolei każdą część ciasta. Jedną część ciasta rozwałkujemy i wylepiamy nią dno tortownicy. Można również nie używać wałka tylko odrywać małe kawałki ciasta i wylepiać nimi dno tortownicy. Wyrównać ciasto w tortownicy aby nie było wybrzuszeń. Włożyć do nagrzanego piekarnika i piec ok. 22-25 min. do ładnego zezłocenia ciasta. Pozostałe dwie części ciasta włożyć do lodówki i kolejno piec jak wyżej opisałam. Po upieczeniu wszystkich części otrzymujemy 3 blaty ciasta.
Po upieczeniu ciasta należy je ostudzić, odpiąć obręcz tortownicy i delikatnie zsunąć na deskę lub podkładkę do ciast. Ciasto jest bardzo delikatne i kruche więc należy uważać aby się nie połamało.
Ostudzone ciasto delikatnie zsunąć z papieru do pieczenia. Nie powinno być z tym problemu ponieważ bardzo łatwo z niego schodzi.

Krem kokosowy

• 2 szkl. mleka
• 2 łyżki mąki ziemniaczanej
• 3 łyżki mąki pszennej
• 3/4 szkl. cukru
• 1 szkl. wiórków kokosowych
• 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
• 300 g masła w temperaturze pokojowej

Do garnka wlać 1,5 szkl. mleka, dodać cukier, wiórki kokosowe. Postawić na palniku i zagotować. W czasie podgrzewania mleka, w dużym kubku wymieszać pozostałe mleko z mąką ziemniaczaną i mąką pszenną. Należy wymieszać dokładnie, najlepiej blenderem żeby pozbyć się ew. grudek. Na gotujące się mleko wlać mieszankę mleka z mąkami. Mieszać energicznie do momentu zagotowania całości. Powinien powstać gęsty budyń. Budyń przykryć folią spożywczą i odstawić w chłodne miejsce do wystygnięcia.
W osobnej misie utrzeć masło mikserem na puszysty krem. Dodawać porcjami całkowicie wystudzony budyń i powoli ucierać ale tylko do połączenia składników. Na końcu dodać ekstrakt z wanilii (jeśli nie mamy, można pominąć). Ważne jest aby budyń i masło miały tę samą temperaturę inaczej krem może się zwarzyć. Z kremu odłożyć 8 łyżek do dekoracji a resztę podzielić na dwie części.

Dodatkowo

• puszka masy kajmakowej ( 400g) o dowolnym smaku w temperaturze pokojowej
• 1 szkl. wiórków kokosowych

Wiórka kokosowe należy delikatnie uprażyć na rozgrzanej patelni na lekko złoty kolor. Wystudzić.

Pierwszy blat ciasta przełożyć delikatnie na paterę lub na podkładkę, na której będzie ciasto leżało. Posmarować połową masy kajmakowej. Wyłożyć jedną część kremu kokosowego, wyrównać. Na krem położyć drugi blat kruchego ciasta, cały czas uważając aby się nie połamał. Posmarować pozostałym kajmakiem i wyłożyć drugą część kremu kokosowego. Na krem położyć trzeci blat ciasta. Wierzch i boki ciasta posmarować pozostałym kremem. Obsypać podprażonymi wiórkami kokosowymi. Torcik włożyć do lodówki najlepiej na całą noc wtedy krem zesztywnieje i tort będzie się łatwo kroił. Smacznego!
(Jeśli zdarzy się, że kruche blaty ciasta połamią się to nic nie szkodzi. Torcik i tak da się złożyć. Połamane blaty należy złożyć ze sobą. Krem kokosowy dobrze je poskleja, a po nocnym leżakowaniu w lodówce będzie zwarty i łatwy do krojenia.)

11

2

6

5

Kruche ciasto z pysznym waniliowym kremem budyniowym

3

Kruche blaty ciasta przełożone cudownym kremem budyniowym z dodatkiem wanilii. Najlepiej je zrobić dwa dni przed degustacją żeby blaty ciasta zdążyły zmięknąć pod wpływem masy budyniowej. Bardzo polecam bo jest przepyszne:))

 

   Ciasto

  •  3 szkl. mąki pszennej
  • 1/2 szkl. cukru pudru
  • 2 żółtka
  • 1 jajo
  • 270 g schłodzonego masła
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia

 

Włączyć piekarnik i ustawić temperaturę 180 st. C, termoobieg. Przygotować tortownicę o średnicy 24 cm. Wyłożyć ją papierem do pieczenia.

Mąkę wysypać na stolnicę lub do dużej miski. Do mąki dodać cukier puder, 2 łyżeczki proszku do pieczenia, wymieszać. Następnie dodać masło i posiekać nożem razem z mąką. Wbić jajka, dodać żółtka i w miarę szybko zagnieść ciasto. Gotowe ciasto podzielić na 3 części. Jeśli mamy trzy takie same tortownice to możemy od razu upiec 3 placki. Natomiast jeśli posiadamy tylko jedną tortownicę to wylepiamy jej dno jedną częścią ciasta. Ciasto włożyć do nagrzanego piekarnika i piec ok. 15 min do zezłocenia. Pozostałe części ciasta włożyć do lodówki na czas pieczenia. Po upieczeniu ciasta wyjmujemy go z piekarnika i studzimy. Najlepiej poczekać aż ciasto całkowicie wystygnie i dopiero wtedy wyjąć delikatnie z tortownicy i przełożyć na paterę lub dowolną podkładkę do ciast. Ciasto jest kruche i trzeba uważać aby przy przenoszeniu nie uszkodzić go.

W analogiczny sposób upiec pozostałe dwa placki i wystudzić je.

 

  Krem maślanobudyniowy

  •  2 i 1/2 szkl.mleka
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 3 łyżki mąki pszennej
  • 3 żółtka
  • 3/4   szkl. cukru
  • laska wanilii
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego (można pominąć)
  • 200 g masła w temperaturze pokojowej

 

   Dodatkowo

  • cukier puder do posypania

 

Ugotować budyń: Do naczynia przelać jedną szklankę mleka. Do mleka dodać mąkę ziemniaczaną, mąkę pszenną, żółtka i dokładnie wymieszać. Najlepiej zrobić to blenderem lub mikserem żeby nie było grudek. Pozostałą część mleka wlać do garnka. Dodać cukier i ziarenka laski wanilii (laskę przeciąć wzdłuż i najlepiej małym nożykiem wyjąć ziarenka) oraz pozostałą laskę bez ziarenek (mleko przejdzie jej aromatem podczas podgrzewania). Zagotować mleko. Wyjąć z niego laskę wanilii. Na gotujące się mleko wlać wcześniej przygotowany roztwór z mleka, żółtek i mąki. Gotować na „małym ogniu” cały czas energicznie mieszając by nie porobiły się grudy. Gdy budyń będzie gesty należy go zdjąć z palnika i ostudzić. Najlepiej przykryć garnek z budyniem folią aluminiową żeby nie zrobił się kożuch.

Do naczynia przełożyć miękkie masło i utrzeć go na puszystą masę.

Gdy budyń będzie całkowicie ostudzony dodawać go do masła. Należy to zrobić w ok. 5 partiach. Po każdej dodanej partii zmiksować na niskich obrotach tylko do połączenia się składników. Należy pamiętać żeby budyń i masło miały tę samą temperaturę, w innym przypadku masa może się zwarzyć. Pod koniec dodać ekstrakt waniliowy, jeśli używamy.

 

Gotową masą budyniową przekładamy kruche placki ciasta. Wierzch ciasta posypać cukrem pudrem.  Ciasto należy przechowywać w lodówce. Najlepsze jest na trzeci dzień po zrobieniu. Wyjąć z lodówki na 20-30 min przed degustacją. Smacznego!

2

6

5

 

Tort orzechowo-kawowy z migdałami

 

1

Zbliżały się urodzinki mojej siostry i zastanawiałam się nad smakiem tortu, który miałam upiec dla Niej. Marzena jest wymagającym smakoszem więc upieczenie tortu, który by się wpasował w jej gusta kulinarne nie było takie proste. „Szperając” po necie i szukając fajnego pomysłu trafiłam na ten niezwykły torcik, który swoim smakiem zachwycił nie tylko jubilatkę:) Jest po prostu przepyszny, mocno orzechowy z kremem budyniowo-maślanym o smaku kawy. Obsypany obficie prażonymi płatkami migdałowymi zrobił furorę. Moim zdaniem najlepszy na drugi, trzeci dzień po przełożeniu kremem. Wtedy jest wyśmienity, mięciutki, rozpływający się w ustach. Polecam z całego serca:)

Blaty bezowe

• 350 g drobnego cukru do wypieków lub cukru pudru
• 8 dużych białek
• szczypta soli
• 250 g zmielonych orzechów laskowych
• 2 łyżki mąki ziemniaczanej
• 1,5 łyżki kakao
• 1 łyżeczka cynamonu
• 150 g migdałów w płatkach

Trzy blachy do pieczenia wyłożyć papierem do pieczenia. Na papierze narysować 5 okręgów o średnicy 23 cm. Włączyć piekarnik i ustawić temperaturę 170-180 st.C, termoobieg.
Ubić białka ze szczyptą soli, na sztywno. Pod koniec ubijania dodać cukier stopniowo, łyżka po łyżce nie przerywając ubijania. Po dodaniu cukru i długim ubijaniu powinna powstać gęsta, błyszcząca, sztywna masa. Wsypać przesianą mąkę ziemniaczaną, później przesiane kakao, cynamon i zmiksować. Delikatnie wymieszać szpatułką ze zmielonymi orzechami.
Masę bezowo – orzechową wyłożyć na przygotowane blaszki z odrysowanymi okręgami. Każdą bezę posypać płatkami migdałowymi Bezy należy piec ok. 25-30 min. do zrumienienia się. Bezy po upieczeniu powinny wyjść chrupiące. Po upieczeniu wszystkich 5 bez, należy je ostudzić. Ja piekłam razem 3 bezy bo tyle się zmieściło jednocześnie na blachy. Po upieczeniu tych 3 bez, upiekłam pozostałe 2 bezy. Ciasto bezowe, które zostało poczekało na swoją kolej pieczenia.
Pracę przy torcie można sobie rozłożyć na dwa dni. Pierwszego dnia upiec bezy a drugiego zrobić krem i przełożyć tort. Upieczone bezy należy przechowywać w kloszu na ciasto lub w zamkniętym piekarniku.

Krem kawowy

• 600 ml mleka
• 3 łyżki kawy rozpuszczalnej (w postaci proszku)
• 6 żółtek
• 110 g cukru + 30 g cukru dodatkowo
• 30 g mąki pszennej
• 30 g mąki ziemniaczanej
• 250 g masła, w temperaturze pokojowej
• 3 łyżki likieru kawowego lub wódki

Do garnka wlać 500ml mleka, wsypać 110 g cukru i 3 łyżki kawy rozpuszczalnej. Wymieszać i zagotować. Pozostałe 100 ml mleka dokładnie zmiksować z żółtkami, mąką pszenną i mąką ziemniaczaną. Mieszankę wlać do gotującego się mleka i cały czas energicznie mieszając aby nie pojawiły się grudki, ugotować budyń.
Ugotowany budyń przykryć folią spożywczą i wystudzić.
Masło utrzeć z 30 g cukru na jasną, puchową masę. Dodawać budyń (w temperaturze pokojowej), łyżka po łyżce, ucierając po każdym dodaniu budyniu. Ucierać tylko do połączenia się budyniu z masłem, nie dłużej, inaczej masa może się zwarzyć. Na sam koniec dodać likier lub wódkę, wymieszać.

Dodatkowo

• ok. 100 g podpieczonych płatków migdałowych do dekoracji boków tortu
• cukier puder do oprószenia

Blaty bezowe układać na paterze i przekładać kawowym kremem. Zostawić 4-5 łyżek do dekoracji boków tortu. Tort należy schłodzić przez 2 – 4 godziny do momentu stężenia kremu. W tym czasie należy uprażyć płatki migdałowe na suchej, rozgrzanej patelni. Po upływie 2-3 godzin, wyjąć tort z lodówki, posmarować pozostałym kremem kawowym boki tortu i obsypać płatkami migdałowymi. Jeżeli chcemy aby tort był chrupiący to należy go konsumować od razu po stężeniu kremu. Natomiast po jednym lub dwudniowym leżakowaniu w lodówce tort jest miękki, delikatny, rozpływający się w ustach. Osobiście wolę dwudniową wersję tego wypieku.
Przechowywać w lodówce do 5 – 7 dni.

6

11

12

 

4

maFotka z urodzin

Inspiracja z tej strony

Torcik bezowo – orzechowy z czekoladą

Kiedy zobaczyłam przepis na ten torcik na Moje Wypieki bez wahania stwierdziłam, że muszę go upiec. Akurat dobrą okazją na wypróbowanie przepisu były moje kolejne 18-ste urodziny:) Tort jest niewielkich rozmiarów. W sam raz na kameralne okazje. Nie zawiodłam się na smaku. Jest przepyszny. Mocno kremowy, najlepszy na drugi dzień.  Bardzo polecam!

 

   Ciasto bezowe

  • 6  średnich białek
  • 3/4 szkl.  cukru pudru
  • łyżeczka mąki ziemniaczanej
  • 3/4 szkl.  zmielonych orzechów laskowych

 

Włączyć piekarnik i ustawić temp. 130 stopni C, termoobieg. Dwie duże blachy do pieczenia wyłożyć papierem do pieczenia i narysować w sumie cztery okręgi o średnicy 20 cm.

Białka z dodatkiem szczypty soli ubić na sztywno. Pod koniec ubijania dodawać powoli cukier nadal ubijając. Następnie dodać łyżeczkę mąki ziemniaczanej. Na koniec wsypać orzechy, delikatnie mieszając ciasto. Orzechy należy wcześniej podprażyć na patelni aby łatwiej pozbyć się z nich skórki. Później należy je zmielić np. blenderem. Ciasto podzielić na cztery równe części i wyłożyć na narysowane okręgi, wyrównać. Włożyć do piekarnika i piec 45 -50 min.

Po upieczeniu wystudzić. Oddzielić delikatnie papier od upieczonych blatów, uważając, aby się nie połamały. 100 g czekolady rozpuścić w kąpieli wodnej.(Postawić metalową miseczkę z czekoladą na garnku z gotującą się wodą. Należy uważać aby woda nie dostała się do miseczki z czekoladą. Mieszając, rozpuścić.) Płynną czekoladę posmarować na blatach bezowych. Poczekać aż zastygnie. Można na chwilę włożyć je do lodówki, szybciej stwardnieje czekolada.

 

 

   Krem śmietankowy

  • 250 ml śmietanki 30% lub 36%
  • 250 g serka mascarpone
  • duża łyżka cukru pudru
  • łyżeczka pasty waniliowej lub ziarenka z laski wanilii
  • 5 -6 kostek czekolady mlecznej

 

  Dodatkowo

  • 150 g czekolady mlecznej
  • 1/4 szkl. posiekanych orzechów laskowych

 

 

Śmietankę i serek mascarpone umieścić w misce i ubić mikserem na dość sztywny krem. Dodać cukier puder, wanilię i posiekaną czekoladę, wymieszać.

Blaty bezowe przekładać przygotowanym kremem śmietankowym. Na wierzch tortu położyć kilka łyżek kremu, rozsmarować i ozdobić posiekanymi orzechami laskowymi i czekoladą.

Tort włożyć do lodówki, najlepiej na całą noc. Na drugi dzień jest najsmaczniejszy ponieważ blaty nasiąkną kremem i torcik rozpływa się w ustach:)

 

 

 

 

Ciasto czekoladowe z konfiturą wiśniową

Cóż tu dużo pisać… po prostu ciacho jest mega pyszne i mega czekoladowe. Proponuję wszystkim wielbicielom czekolady. Dla mnie jest delikatnym, rozpływającym się w ustach, idealnym deserem na specjalne okazje, ale nie tylko:) Bardzo polecam.

 

   Ciasto

  • 200 g  czekolady gorzkiej
  • łyżeczka kawy rozpuszczalnej
  • 4  jajka
  • łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 1/3 szkl.   brązowego cukru
  • 85 g  masła

Czekoladę połamaną na kosteczki wraz z masłem rozpuścić w kąpieli wodnej, dodać łyżeczkę kawy rozpuszczalnej, wymieszać. Odstawić do lekkiego przestudzenia
.Po lekkim przestudzeniu dodać żółtka, dokładnie wymieszać.

W osobnym naczyniu ubić białka. Pod koniec ubijania dodać łyżka po łyżce brązowy cukier. Gdy piana będzie ubita to kilka łyżek dodać do przestudzonej czekolady, delikatnie mieszając aby piana nie opadła. Dodać resztę białek i delikatnie mieszać do momentu uzyskania jednolitej konsystencji.
Piekarnik nagrzać do 160 stopni C, termoobieg.
Tortownicę o średnicy 24 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Wylać do niej  ciasto czekoladowe. Piec ok. 20 min. Po upieczeniu ostudzić.

  Mus z ciemnej czekolady

  • 200 g  mlecznej czekolady
  • 1,5 szkl.  śmietany kremówki 36%
  • łyżka cukru pudru
  • 2  łyżki kakao

Czekoladę połamaną na kosteczki roztopić w kąpieli wodnej, dodać 2 łyżki kakao, dokładnie wymieszać. Odstawić do wystudzenia.
W osobnym naczyniu ubić śmietanę kremówkę z dodatkiem cukru pudru. Kilka łyżek ubitej śmietany dodać do wystudzonej masy czekoladowej, Mieszać dosyć szybko. Następnie dodać resztę śmietany i dokładnie wymieszać na jednolity krem.

Z ciasta czekoladowego oderwać papier do pieczenia. Ciasto przełożyć do tortownicy, zapiąć obręcz. Na ciasto wyłożyć mus czekoladowy, dokładnie wyrównać i włożyć do lodówki do lekkiego stężenia.
W tym czasie przygotować kolejny mus z białej czekolady.

 

   Mus z białej czekolady

  • 200 g białej czekolady
  • 1/2 szkl. śmietany kremówki 36%
  • 250 g serka mascarpone
  • łyżka cukru pudru

 

   Dodatkowo

  • słoiczek konfitury wiśniowej
  • kakao do posypania ciasta

Czekoladę połamaną na kosteczki rozpuścić w kąpieli wodnej. Przestudzić. W osobnym naczyniu ubić kremówkę z mascarpone i cukrem pudrem.
Ubitą kremówkę dodawać partiami do przestudzonej czekolady. Najlepiej zacząć od kilku łyżek aby zahartować czekoladę. Delikatnie wymieszać.
Gotowy biały mus wyłożyć na mus z ciemnej czekolady. Wyrównać. Włożyć do lodówki na kilka godzin, najlepiej na całą noc.
Przed podaniem porcje ciasta posypać kakao i na wierzch kłaść konfiturę wiśniową. Smacznego!

 

Przepis z modyfikacjami zainspirowany ze strony.